Drodzy Absolwenci,
patrzę dziś na Was z ogromną dumą, ale nie ukrywam, że również z dużym wzruszeniem.
Doskonale pamiętam wrzesień sprzed ośmiu lat, kiedy wielu z Was po raz pierwszy przekraczało próg naszej szkoły. Byliście wtedy tacy mali, trzymający kurczowo rodziców za ręce, z ogromnymi plecakami, które wydawały się większe od Was samych. Dziś, gdy na Was patrzę, widzę dojrzałych, mądrych, wrażliwych i gotowych do drogi młodych ludzi.
Te osiem lat minęło niewiarygodnie szybko, jak jedna krótka, intensywna chwila. Wspólnie przeżyliśmy w tych murach mnóstwo pięknych momentów.
Słyszeliśmy Wasz głośny śmiech na korytarzach, obserwowaliśmy, jak rozwijają się Wasze talenty, jak rodzą się pierwsze wielkie przyjaźnie.
Mierzyliście się także z chwilami trudniejszymi, ze stresem przed sprawdzianami czy egzaminami. Jednak z każdej z tych sytuacji wychodziliście silniejsi. Dziękuję Wam za Waszą niesamowitą energię, za każdy uśmiech, za Waszą kreatywność i za to, że codziennie czyniliście tę szkołę żywą i tak wyjątkową.
Nie byłoby Waszych sukcesów, gdyby nie ludzie, którzy codziennie z Wami pracowali. Z całego serca dziękuję Waszym Nauczycielom i Wychowawcom.
Dziękuję za ich cierpliwość, za serce wkładane w każdą lekcję, za to, że nie tylko przekazywali wiedzę z podręczników, ale przede wszystkim uczyli Was, jak być dobrymi ludźmi. Słowa głębokiej wdzięczności kieruję również do Waszych Rodziców.
Dziękuję za Państwa nieocenione wsparcie, za współpracę ze szkołą i za ogromne zaufanie, jakim nas Państwo obdarzyli, powierzając nam swoje największe skarby.
Kochani Ósmoklasiści! Przed Wami zupełnie nowy etap – nowe szkoły, nowi koledzy, nowi nauczyciele i nieznane dotąd ścieżki.
To naturalne, że możecie czuć lekki niepokój przed tym, co nieznane. Chcę Was jednak zapewnić: jesteście świetnie przygotowani, by zdobywać świat.
Wynieśliście stąd nie tylko wiedzę, ale i siłę charakteru. Idźcie przez życie z otwartymi sercami i podniesioną głową.
Bądźcie dobrzy dla innych, szanujcie drugiego człowieka i przede wszystkim – wierzcie w siebie tak mocno, jak my wszyscy tutaj wierzymy w Was. Pamiętajcie, że choć zamykacie za sobą te drzwi, to tutaj zawsze macie swoje miejsce.
